BEZPIECZNA
ŻYWNOŚĆ

JAKOŚĆ
WYROBÓW W UE

EUROPEJSKA
JAKOŚĆ

ZARZĄDZANIE
ŚRODOWISKIEM W UE

--wstecz--
 
EUROPEJSKA JAKOŚĆ
JAK UNIA EUROPEJSKA KSZTAŁTOWAŁA JAKOŚĆ  

Danuta Napierkowska
Paweł Napierkowski

Pod pojęciem jakości w Unii Europejskiej rozumie się przede wszystkim zdolność do spełniania wymagań i oczekiwań klienta oraz zdolność do ich spełnienia w procesach projektowania, produkcji i usług w sposób zgodny z obowiązującym prawem - przy czym prawo ma wymiar europejski. Dzięki procesom integracyjnym zniesiono cła i zlikwidowano granice dla towarów ale także dla jakości.


Integracja europejska jest ideą pojawiającą się od setek lat. Z pierwszą próbą zjednoczenia Europy mieliśmy już do czynienia w starożytności w ramach Imperium Rzymskiego - a po jego upadku w średniowieczu próbę taką podjął cesarz Karol Wielki. Jednym z ostatnich aktów integracji w historii Europy była epoka napoleońska. Integracja w przeszłości w największym stopniu dotyczyła szczytów hierarchii społecznej. Zmieniali się bowiem królowie i ich świty. Obywatel minionej Europy rzadko zdawał sobie sprawę z zachodzących zmian a jeśli nawet tak się zdarzało to zazwyczaj z dużym opóźnieniem. Współczesna Europa połączona siecią światłowodów, pokryta setkami anten radiowych i telewizyjnych potrafi informować swoich mieszkańców o zachodzących zmianach w czasie rzeczywistym. Same zaś zmiany nie są już przywilejem rodów panujących lecz w dobie demokracji stały się rezultatem decyzji większości Europejczyków.
Zanim Europa dojrzała do gospodarczej integracji przeszła okres burzliwej industrializacji. Pod koniec XVIII wieku wynaleziono maszynę parową, by w wieku XIX zastosować ją powszechnie jako źródło napędu maszyn i urządzeń. Dzięki temu pojawiła się po raz pierwszy w dziejach ludzkości nowa kategoria społeczno-ekonomiczna nazwana przedsiębiorstwem. Głównym wyróżnikiem przedsiębiorstwa od razu stał się techniczny podział pracy. Jak grzyby po deszczu powstawały nowe fabryki a już istniejące zwiększały swoje rozmiary. Proces wytwarzania dzielono na fazy a następnie na operacje – przypisując je poszczególnym pracownikom. Ten proces osiągnął swoje apogeum na początku XX wieku, gdy po raz pierwszy uruchomiono tzw. taśmę produkcyjną.
Nowa organizacja pracy zwiększyła skalę produkcji ale kosztem dramatycznego spadku jakości wytwarzanych produktów. Jako remedium na to zjawisko rozpoczęto wprowadzać kontrolę techniczną wyrobów gotowych. Pierwsze próby obejmowały na ogół całe partie produktów ale taka kontrola była bardzo czasochłonna i kosztowna – z tych też względów szybko jej zaniechano. Została zastąpiona kontrolą statystyczną polegającą na sprawdzeniu wylosowanych egzemplarzy i wnioskowaniu na jej podstawie o jakości całej partii. Aby uniknąć tendencyjnego losowania (np. wszystkie egzemplarze pochodzą z tej samej linii albo z tej samej godziny produkcji) wypracowano szereg technik losowania z zachowaniem obiektywnych proporcji.
Eliminowanie wybrakowanych wyrobów na zakończenie produkcji zdecydowanie polepszyło jakość sprzedawanych produktów ale w dalszym ciągu utrzymywało wysokie koszty wytwarzania. Jeśli w fabryce popełniono błąd na pierwszym stanowisku i wykryto go podczas końcowej kontroli to wszystkie wykonane operacje i zastosowane materiały począwszy od drugiego stanowiska były całkowicie zbyteczne. Aby wyeliminować to zjawisko końcową kontrolę uzupełniono o kontrole międzyoperacyjną. W ten sposób osiągnięto kompromis między jakością a kosztami. Klasyczne techniki kontroli jakości osiągnęły w ten sposób kres swoich możliwości – co miało miejsce około roku 1950 a więc w połowie XX wieku.
Dokładnie w pięć lat po zakończeniu II wojny światowej pierwszą współczesną propozycję integracji zgłosił Robert Schuman, proponując 9 maja 1950 roku połączenie zasobów węgla i stali Francji i Niemiec. Propozycja ta zmaterializowała się w roku 1951 traktatem o powstaniu Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, do której przystąpiły także Włochy, Holandia, Belgia i Luksemburg. Sześć krajów założycielskich w tym samym składzie w roku 1957 w Rzymie utworzyło dwie dalsze organizacje: Europejską Wspólnotę Energii Atomowej i Europejska Wspólnotę Gospodarczą. Celem statutowym obu instytucji było wspólne finansowanie przedsięwzięć ponadnarodowych oraz likwidowanie barier w zakresie handlu wewnątrz wspólnoty a w szczególności znoszenie ceł. Rzymscy sygnatariusze traktatu odnieśli spektakularny sukces. We wszystkich państwach wspólnoty odnotowano w końcu lat 50 i na początku lat 60 najwyższy wzrost gospodarczy w Europie. Nic więc dziwnego, że lata 60 przyniosły wnioski kolejnych kandydatów, którzy dotychczas próbowali samodzielnego rozwoju, bądź alternatywy w Europejskim Stowarzyszeniu Wolnego Handlu (EFTA).

W roku 1967 organy trzech wspomnianych wspólnot połączyły się w jeden organizm gospodarczy. Równolegle trwało przyjmowanie nowych członków EWG. Do roku 1987 Wspólnota podwoiła swój skład, przyjmując sześć nowych państw: Wielką Brytanię, Danię, Irlandię, Grecję, Portugalię i Hiszpanię. Przełom lat 70 i 80 oprócz zwiększenia Wspólnoty przyniósł jej spore problemy gospodarcze. Z jednej strony pojawiło się znaczne bezrobocie a z drugiej wystąpiła ogromna nadprodukcja, zwłaszcza produktów pochodzenia rolniczego. Po drugiej wojnie światowej Zachodnia Europa żyła pod presja trzeciej wojny ze Związkiem Radzieckim. W dobie narastającej zimnej wojny zrodziła się nowa doktryna obronna, której jednym z elementów było stworzenie technologii pozwalającej w jednym sezonie wyprodukować znaczną nadwyżkę żywności w stosunku do potrzeb. Rzeczywiste źródła nowych metod produkcji zwierząt rzeźnych miały więc podłoże polityczne. Technika wojenna szybko przeszła do sektora cywilnego. W pogoni za zyskiem metody intensyfikacji wymknęły się spod kontroli. Choroba „wściekłych krów” to najbardziej spektakularny rezultat dynamicznego rozwoju unijnego rolnictwa.

 

Próbując przeciwdziałać kryzysowi w roku 1987 wszedł w życie Jednolity Akt Europejski, który zakładał likwidację do roku 1992 barier w przepływie towarów, i usług oraz kapitału i ludzi. Zaplanowano między innymi likwidacje granic ekonomicznych, a co się z tym wiąże zniesienie ceł, ujednolicenie stawek podatku VAT, uznawanie uprawnień zawodowych oraz standaryzację praw konsumentów. Początek lat 90 to dyskusja o kierunkach rozwoju EWG. Z jednej strony było to dążenie do stworzenia „Stanów Zjednoczonych Europy Zachodniej” a z drugiej – utrzymanie dotychczasowego status quo. Orędownikiem hamowania procesów integracyjnych była zwłaszcza Margaret Thatcher lecz mimo to na zasadzie kompromisu w holenderskiej miejscowości Maastricht „dwunastka” podpisała traktat o likwidacji wspólnot powołanych w latach 50 i powołaniu nowej organizacji o nazwie Unia Europejska. Formalnie Unia rozpoczęła funkcjonowania 1. stycznia 1993 roku w gronie dwunastu państw, do których po dwóch latach dołączyły trzy kolejne kraje (Austria, Finlandia i Szwecja).
Podstawowym dokumentem regulującym zasady funkcjonowania „Piętnastki” jest Akt o Jednolitym Rynku podpisany 22. lipca 1994, zapewniający swobodny przepływ ludzi, kapitału, towarów i usług. Oznacza to, że każdy Niemiec, może mieszkać i pracować w Hiszpanii, że każdy Belg, bądź belgijska firma może inwestować w Austrii oraz, że każda szwedzka firma może swobodnie sprzedawać swoje produkty we Francji. Spełnienie dwóch pierwszych zapisów nie stanowiło większych problemów – była to bowiem kontynuacja aktu z 1987 roku. Traktat z Maastricht wprowadził między innymi pojęcie europejskiego obywatelstwa a więc prawo do swobodnego osiedlania i wybierania miejsca pracy. Ponadto tworząc Unię Europejską uchwalono kalendarz wydarzeń integracyjnych, z których najważniejszym jest wyznaczenie na dzień 1. stycznia 1999 rozpoczęcia wprowadzania wspólnej waluty EURO, mającej w ciągu dwóch najbliższych lat zastąpić całkowicie waluty narodowe.
Realizacja trzeciego punktu zawartego w akcie pociągnęła za sobą wiele nowych regulacji prawnych. Aby umożliwić swobodną wymianę towarów i usług należało bowiem ujednolicić wymagania stawiane wyrobom na rynkach poszczególnych państw. Była to główna inspiracja do sformułowania tzw. Kompleksowego Podejścia do Jakości, a więc zbioru czterech wymagań. Pierwsza grupa wymagań zawarta w dyrektywach nowego podejścia Unii oraz Euronormach odnosi się do wyrobów i określa cechy, jakie muszą one spełniać. Potwierdzeniem zgodności wyrobu z wymaganiami zasadniczymi jest oznaczenie go znakiem CE. Druga grupa wymagań określa metody i środki przeznaczone do stwierdzania zgodności wyrobów z wymaganiami zasadniczymi. Trzecia grupa definiuje wymagania dotyczące instytucji certyfikujących wyroby oraz laboratoriów wykorzystywanych w procesie badania zgodności wyrobów z postawionymi wymaganiami. Powyższe wymagania dotyczą bezpośrednio lub pośrednio wyrobów. Czwarta grupa wymagań odnosi się do systemów jakości i jest adresowana do producentów (a także do firm budowlanych, usługowych i handlowych) i zawiera wytyczne jakie powinna stosować firma, aby rezultat jej działania charakteryzowała najwyższa jakość.
W roku 1994 wydano po raz pierwszy Euronormę ISO 9001 określającą modele zapewnienia jakości w projektowaniu, produkcji, instalowaniu i serwisie. Norma ta doczekała się w 1996 roku tłumaczenia na język polski i została wydana także jako Polska Norma. Współczesna definicja jakości mówi, że jakość to zbiór cech wyrobu (bądź usługi) najlepiej spełniający sformułowane wymagania, bądź oczekiwania klienta. System zapewnienia jakości jest to powtarzalny sposób postępowania mający na celu zagwarantowanie klientowi, że zawsze otrzyma wyroby oczekiwanej jakości. Potwierdzeniem faktu posiadania systemu zapewnienia jakości jest certyfikat ISO serii 9000. Jest to nic innego jak zaświadczenie wydane przez uprawnioną jednostkę, stwierdzające, że firma w swej praktyce stosuje wszystkie wytyczne mające na celu spełnienie wymagań klienta. Trzeba podkreślić, że certyfikat ISO 9000 nie odnosi się do wyrobów i usług, ale do firm je wytwarzających, bądź świadczących. Dzięki unijnym regulacjom deklaracje polityków składane w Brukseli o swobodzie gospodarczej urzeczywistniają się w obrocie gospodarczym. Bez trudu można nabyć francuskiego szampana w Niemczech, czy też niemieckie BMW we Francji.
W grudniu 2000 roku wydano nową normę ISO 9001 datowaną jako EN 2000. Podstawowa różnica w stosunku do pierwszej normy w zakresie zapewnienia jakości to zastąpienie układu strukturalnego podejściem procesowym. Można powiedzieć, że koncepcję „aby każdy miał jakiś przepis” zastąpiono podejściem „aby żadne działanie nie zostało pozbawione regulacji”. Na polskie wydanie normy ISO z 1994 czekaliśmy dwa lata. Nowa wersja normy ISO z 2000 roku została przetłumaczona i wydana przez Polski Komitet Normalizacyjny w ciągu pół roku. To dobra prognoza – od 5. kwietnia 1994 roku, kiedy to podpisano protokół akcesyjny Polski do Unii Europejskiej tempo integracji wzrosło więc czterokrotnie.
W ciągu siedmiu lat w Polsce wydano około 3000 certyfikatów ISO 9000. Tyle samu certyfikatów uzyskują w ciągu roku niemieckie firmy. Branżowy i terytorialny rozkład firm posiadających certyfikowane systemy zapewnienia jakości jest bardzo nierównomierny. Dla przykładu wśród firm związanych z rolnictwem ilość certyfikatów jest znikoma a odsetek firm pracujących na rzecz telekomunikacji posiadających certyfikaty jest wysoki. Większa koncentracja firm legitymujących się międzynarodowym certyfikatem jakości jest też w dużych ośrodkach miejskich i w zachodniej części Polski. Na tle kraju Wielkopolska wypada bardzo dobrze. Można powiedzieć nawet, że znajduje się na czele polskich regionów.
Unia Europejska często krytykowana przez malkontentów za swój biurokratyzm przewidziała negatywne konsekwencje niefrasobliwej działalności producentów i wydała szereg norm regulujących zasady postępowania, zwiększające bezpieczeństwo ludzi. Oprócz wymienionej grupy norm ISO 9000 odnoszących się do systemów zapewnienia jakości określono także metody HACCP służące do zachowania bezpieczeństwa zdrowotnego żywności oraz normy ISO 14000 definiujące zasady zabezpieczenia środowiska naturalnego przed skutkami działalności gospodarczej i wreszcie normy OHSAS 18000 odnoszące się do warunków bezpieczeństwa pracy. W ten sposób normy projakościowe uzyskały mocne wsparcie w innych aktach regulujących pokrewne dziedziny. Dorobek Prawny Wspólnot Europejskich liczy obecnie 80 tys. stron. Znaczna część odnosi się do zagadnień jakości – tą właśnie część polecamy jako lekturę polskim producentom myślącym o eksporcie, który wkrótce stanie się obrotem wewnętrznym Unii Europejskiej.


Autorzy niniejszego artykułu
to mgr Danuta Napierkowska
i dr Paweł Napierkowski
kierujący od 12 lat biurem doradztwa gospodarczego „BUSINESS
SERVICE” w Poznaniu.



Strona główna  |  Informacje  |  Oferta  |  O firmie  |  Adres  |  Kontakt  |  Klienci  |  Jakość bez granic  |  Aktualności